wtorek, 26 stycznia 2016

Przyjazny portal.

        Dzisiejszy dzień był dniem zwykłym. Wszystko jak zawsze spontanicznie. Wstałam oczywiście pewna że wyrobie się do godziny 14, ale byłam tego zbyt pewna. Trochę po 14 się wyrobiłam ucieszona że dałam rade, a i tak osoba z którą się umówiłam spóźniła się całe trzydzieści minut, czy to normalne? Trochę mnie to zirytowało, nie powiem.
  Spotkałam się z przyjaciółką i zachciało nam się iść na sam koniec miasta do restauracji.
Oczywiście nasze logiczne myślenie wyglądało tak, że ponieważ do tej restauracji mieliśmy z czterdzieści minut drogi, to na ten czas kupiłyśmy jedzenie. Czy to poważne? :)
Dzień zleciał mi bardzo szybko i w miłym towarzystwie. Była dzisiaj zdumiewająco przyjemna pogoda, dzięki której nie musiałam chować się pod rękawiczkami i kapturem jak to ostatnio ciągle robię.
Pod wieczór poszliśmy do naszego kolegi i tam równie dobrze i zabawnie spędziliśmy czas, grając w gry i bawiąc się z jego małym siostrzeńcem. Jest na prawdę przesłodki ;)
Teraz siedzę i myślę czy ten post Wam się do czegoś przyda, na razie staram się zaprzyjaźnić z tym portalem tylko musicie mi dać czas.
 
 
 
 Miłego wieczoru!

3 komentarze:

  1. Bardzo fajny post :)
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Małe dzieci są kochane! Wyobrażam sobie jaki mieliście ubaw. :)

    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie dni spędzone w miłym towarzystwie są najlepsze :)

    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń